Misja siostry Łucji


orędzie fatimskie
Podczas drugiego objawienia, gdy Łucja poprosiła o zabranie jej do nieba wraz z kuzynami, Maryja, jak już wiemy, odpowiedziała jej: — Tak, Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie Mnie lepiej poznali i pokochali. Chce On ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Słowa te wskazują, iż Łucja miała pozostać na tej ziemi nie tylko jako powierniczka objawionych przez Maryję Pannę tajemnic, lecz miała także wypełnić szczególną misję. Ten jakiś czas zapowiedziany przez Najświętszą Maryję Pannę trwał aż do dnia 13 lutego 2005 roku, który to dzień jest datą śmierci siostry Łucji w Karmelu w Coimbrze.

W służbie Bogu

Dnia 17 czerwca 1921 roku, Łucja opuściła Aljustrel, by zostać uczennicą w Kolegium Sióstr Świętej Doroty w Vilar, na przedmieściach Porto. 24 października 1925 roku wstąpiła do Instytutu Świętej Doroty: została przyjęta jako postulantka do zakonu tej kongregacji znajdującego się w Tuy, w Hiszpanii, tuż przy granicy z Portugalią. W dniu 2 października 1926 roku została nowicjuszką, natomiast 3 października 1928 roku złożyła swoje pierwsze śluby jako siostra konwerska. Sześć lat później, tego samego dnia października, złożyła śluby wieczyste, przyjmując imię zakonne siostry Marii Bolesnej.

W okresie rewolucji komunistycznej w Hiszpanii, została przeniesiona ze względów bezpieczeństwa do kolegium Sardão, w Vila Nova de Gaia, gdzie przebywała przez jakiś czas. Później, 20 maja 1946 roku, siostra Łucja mogła nareszcie na nowo ujrzeć miejsce objawień, na drodze do Cova da Iria, do groty w Cabeço i do ziemi Valinhos. Dnia 25 marca 1948 roku Łucja opuściła Instytut Świętej Doroty, aby wstąpić do Karmelu Świętego Józefa w Coimbrze przyjmując imię siostry Marii Łucji od Niepokalanego Serca. Dnia 13 maja tego samego roku przyjęła habit św. Teresy i 31 maja 1949 roku złożyła śluby jako karmelitanka bosa. W Karmelu w Coimbrze dokonała swego obarczonego misją Niepokalanej Matki żywota, miało to miejsce 13 lutego 2005 roku.
Misja siostry Łucji

Orędzie fatimskie nie zakończyło się po serii objawień z Cova da Iria w 1917 roku. Dnia 10 grudnia 1925 r., siostrze Łucji ukazali się w celi domu zakonnego św. Doroty w Pontevedra Najświętsza Maryja Panna i obok niej Dzieciątko Jezus opierające się na świetlistej chmurze. Dzieciątko położyło jej dłoń na ramieniu, a Maryja pokazała jej w drugiej dłoni Serce otoczone cierniami. Wskazując na nie, Dzieciątko Jezus napomniało wizjonerkę tymi słowami: Zlituj się nad Sercem twej Najświętszej Matki, okolonym cierniami, które niewdzięczni ludzie wbijają w każdej chwili, a nie ma nikogo, kto by przez akt zadośćuczynienia te ciernie powyjmował.

Maryja dodała: Córko moja, spójrz na Serce moje otoczone cierniami, które niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność w każdej chwili wbijają. Przynajmniej ty pociesz mnie i przekaż, że tym wszystkim, którzy w ciągu pięciu miesięcy, w pierwsze soboty, wyspowiadają się, przyjmą Komunię św., odmówią różaniec i będą mi towarzyszyć przez kwadrans, rozważając 15 tajemnic różańcowych, w intencji zadośćuczynienia Mnie, w godzinę śmierci obiecuję przyjść z pomocą, ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia.

W dniu 15 lutego 1926, siostrze Łucji na nowo ukazuje się w Pontevedra Dzieciątko Jezus. Pyta ją, czy już rozpowszechniła nabożeństwo do Jego Przenajświętszej Matki. Łucja przedstawiła trudności podnoszone przez spowiednika wyjaśniając, że matka przełożona jest gotowa na to, lecz według owego księdza nie jest w stanie sama nic uczynić. Pan Jezus odpowiedział: – Oczywiście, że twoja przełożona sama nie może nic, ale z moją łaską może wszystko. Siostra Łucja przedstawia Mu także trudności, jakie będą miały niektóre osoby, żeby przystąpić do spowiedzi w sobotę i prosi Go, by spowiedź była tak samo ważna podczas kolejnych ośmiu dni. Jezus odpowiada: – Tak, spowiedź może być ważna o wiele więcej dni, pod warunkiem, że gdy będą Mnie przyjmować, będą w stanie łaski uświęcającej i wyrażą intencję zadośćuczynienia za znieważenie Niepokalanego Serca Maryi. Siostra Łucja podnosi także kwestię dotyczącą sytuacji, w której ktoś w momencie spowiedzi zapomni sformułować intencję. Pan Jezus odpowiada na to pytanie następująco: — Mogą to uczynić przy następnej spowiedzi, wykorzystując w tym celu pierwszą nadarzającą się okazję.
Podczas czuwania w nocy z dnia 29 na 30 maja 1930 roku, Pan Jezus przemówił do siostry Łucji, podając jej rozwiązanie innego problemu: Praktykowanie tego nabożeństwa będzie dopuszczone również w niedzielę po pierwszej sobocie, jeżeli moi księża – ze słusznych powodów – przyzwolą na to.

Przy tej samej okazji, Pan nasz daje Łucji odpowiedź na pytanie: Dlaczego pięć sobót, a nie dziewięć albo siedem, dla uczczenia cierpień Matki Bożej?

— Moja córko, powód jest bardzo prosty: jest pięć rodzajów zniewag i bluźnierstw przeciwko
Niepokalanemu Sercu Maryi:

1. Bluźnierstwa przeciwko Niepokalanemu Poczęciu.
2. Przeciw dziewictwu Matki Bożej.
3. Przeciw Jej boskiemu macierzyństwu, przy równoczesnym sprzeciwie uznania Jej za Matkę rodzaju ludzkiego.
4. Czyny tych, którzy usiłują publicznie wpoić w serca dzieci obojętność, pogardę, a nawet nienawiść do tej Matki
Niepokalanej.
5. Czyny takich, którzy profanują wizerunki Najświętszej Panny.


APOSTOLAT FATIMY

apostolat w czasie pielgrzymki do FatimyParę słów o naszej wspólnocie

Apostolat Fatimy jest formą zaangażowania przyjaciół i dobrodziejów Instytutu im. Ks. Piotra Skargi w aktywne propagowanie orędzia Matki Bożej Fatimskiej.

Szerzenie apostolatu jest wypełnianiem przykazania Jezusa Chrystusa, obowiązującego wszystkich katolików:
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię (Mk 16,15).
Więcej
ŚWIADECTWA APOSTOŁÓW FATIMY
Dodane przez: Andrzej Pęzioł , GOLENIÓW
2015-12-13 11:23:01

CHWAŁA OJCU I SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU, JAK BYŁO NA POCZĄTKU TERAZ I ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW AMEN +

Dodane przez: Artur Hwaszcz, TRZEBIEŃ
2015-11-30 07:26:24

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus. Drodzy bracia i siostry chcialem sie podzielic moja historia. Na początku mosze powiedziec , że bylem niezbyt wieżaca osoba na pierwszym miejscu stawiałem dobrą zabawe i nic mie nie obchodzilo!!. PeweGo dn...